PicsArt_1436813737938-1

CZAS WOLNY TO ZŁO?!

..ale jego całkowity brak – również.

 Nie od dziś wiadomo, że w przyrodzie musi być zachowana równowaga.;-) I tak jest wszędzie, wszystko musi być z umiarem.

 Jeśli cały czas pracujemy, wykończymy się psychicznie, fizycznie, a co gorsze – grozi wtedy wypalenie zawodowe. Jeśli cały czas się uczymy, a nasze życie wygląda mniej więcej tak-> spanie-szkoła-nauka-spanie, zapętla się błędne koło, które również sprzyja depresji, z powodu braku odpoczynku, lekkiego szaleństwa, czy nawet spotkania ze znajomymi. Mózg też potrzebuje sobie wypocząć, zresetować się, by mógł potem łatwiej chłonąć wiedzę.


Tak samo jest z ćwiczeniem. Jeśli nie dajemy odpocząć mięśniom- często ulegamy kontuzjom, tracimy siłę i chęci. Doskonale wiem, że aktywność fizyczna uzależnia, jednak powinniśmy znaleźć też czas na relaks, czy nawet iść ma masaż. Mięśnie także muszą się zregenerować.

 Co więcej, mimo że nie uważam żebym przesadzała z ćwiczeniami, jestem chyba tego żywym przykładem. Sporo tańczę. Nawet jeśli nie na treningach, to potrafię przetańczyć całą imprezę i na drugi dzień bolą mnie nogi czy plecy.

 Niestety tancerze często mają problem albo z plecami, albo z kolanami. Mnie dotyczy niestety to pierwsze i mimo, że wszystko wiem, to pewnie i tak nie dbam o siebie jak należy. Dzisiaj jest to dość problematyczne, bo zawsze trzeba znaleźć czas. Miałam zalecenie, by pływać, ale jakoś mi się to nie zdarza.. Jak to mówią: „ciężko jest żyć lekko”, a ludzie zawsze lubią sobie utrudniać życie.

 Morał z tego taki, że na zdrowie nigdy szkoda czasu. Poświęcajcie go ile trzeba, przecież „lepiej zapobiegać,niż leczyć”.;-) Ja miałam dbać o plecy, a tymczasem jutro czeka mnie masaż rehabilitacyjny.. Oby wszystko się rozluźniło, a plecy niech wrócą do formy, bo wstawanie rano od 3miesięcy z bolącym, zesztywniałym  karkiem i brak możliwości skręcania głową jest już denerwujący i deprymujący. Ogólnie NIE POLECAM! A zalecam równowagę i znalezienie czasu na wszystko, co chcielibyśmy zrobić wciągu dnia.

 Druga strona medalu, czyli mnóstwo czasu wolnego to kolejne zło! Ludzie ulegają frustracji z powodu braku ciekawych zajęć. Nie mają co ze sobą zrobić, a nuda zaczyna zjadać ich od środka. Nie skupiają się na niczym ważnym, brakuje im celu w życiu, przez co m.in. również popadają w różnego rodzaju depresje, a nawet zaczyna rodzić się w nich agresja.

 Zaczyna się tzw.”hejting”, czyli krytykowanie wszystkiego wokół, z jednego prostego powodu: zazdrość, ŻE komuś innemu się chciało ruszyć 4litery. ŻE ma duże pokłady energii na wszystko. ŻE jest szczęśliwy. ŻE kocha to co robi. ŻE musiał włożyć sporo pracy, żeby mu się układało. ŻE zaczął od siebie i ŻE musiał się najpierw zmienić, na lepsze. ŻE wciąż nad sobą ciężko pracuje i nie zamierza spocząć na laurach. Powodów jest nieskończenie wiele, ale dotyczą tego samego.

Morał nr 2? koniecznie znaleźć sobie coś ciekawego do roboty. Jest tyle różnych zajęć, tym bardziej podczas wakacji. Nawet letnia praca daje dużo korzyści, tylko trzeba pamiętać znowu o równowadze, żeby nie przegiąć w dwie strony. Warto pracować nad sobą, poświęcać się swojemu osobistemu celowi, robić coś dla siebie, ale trzeba też pamietać o solidnej regeneracji. Ja właśnie jestem w tej fazie. Dużo odpoczywam, bo czekają mnie kolejne ciekawe projekty, zlecenia i wiem, że warto nabrać przed tym sił.


Zatem – do dzieła! Jeśli kogoś zmotywowałam lub zainspirowałam to super! Jeśli nie, to też spoko, bo każdy może mieć własną teorię na dany temat. Zgadzacie się z tym? Dajcie znać w komentarzach:-)


*** w tle poprzeplatałam zdjęcia z piątkowej sesji z 13cats, tak żeby było ciekawiej.  Lubię klasyczne połączenia. Są uniwersalne i zawsze do siebie pasują. Nawet paski z kratą, jeżeli kolory są stonowane. Wygoda i jeszcze raz wygoda 😉

***


Lecę spać, bo jutro tak dla odmiany czeka mnie zapracowany dzień. Dobrej nocki!

  • XYZ

    Morał nr 3 „pieprzyć konsekwencje”. Pozdrowienia Lisku ??

    • dagafox

      Hahah dokładnie tak Rafi! 😀