_20160908_161229-01

#MOJA RELACJA Z WROBLOG

Co prawda od tego wydarzenia minął już grubo ponad tydzień, ale miałam dzięki temu czas na „pozbieranie” swojej ciężkiej głowy od tylu wartościowych rzeczy ile tam usłyszałam i się przy okazji też nauczyłam.

Dla wprowadzenia – „WroBlog, czyli blogowe do & don’t” to konferencja zorganizowana we Wrocławiu typowo dla blogerów, przez.. blogerów, tych bardziej doświadczonych stażem i wiedzą, dla skromnego grona 150 osób. Miałam zaszczyt znaleźć się wśród nich i bardzo się z tego powodu cieszę, ponieważ:

  • była to pierwsza konferencja na której ANI RAZU nie miałam poczucia znużenia, nie ziewałam, nie chciało mi się spać (mimo, że nie spałam za wiele tamtej nocy)
  • każda prelekcja była dobra, na poziomie, a prelegenci zaciekawili mnie swoją osobą – fajni z nich ludzie i dobrze się ich słuchało, a co najważniejsze – mówili z sensem!
  • organizacja pierwsza klasa – wszystko odbyło się zgodnie z planem, według ustalonych godzin, poślizgi jakie się zdarzyły wynikały tylko i wyłącznie ze zbyt interesujących i wciągających prelekcji, których tak bardzo chciało się słuchać, że zapomniało się o tym, że przerwa miała być o konkretnej porze, a zakończenie godzinę wcześniej 😀
  • dowiedziałam się, że jeszcze trochę pracy przede mną, ale jestem w dobrym miejscu i w dobrym czasie. Nie mogę się tylko skupiać tylko i wyłącznie na blogu, bo podobno blogi umarły – jak to powiedział Paweł Opydo, wzbudzając pewne kontrowersje podczas swojej mowy, przyrównując je do dziennikarzy, którzy bojkotowali nigdyś blogi. Podobno teraz blogerzy nie chcą przyjąć youtubowej rzeczywistości i tego, że to inne media nadają pęd temu światu. Ciekawa koncepcja, ale myślę, że dużo w tym prawdy
  • poznałam kilka osób, które czytam i śledzę na różnych socialach i wiecie co? Stwierdzam, że lubię tą internetową społeczność. Czytasz blogi, „rozmawiasz” z autorami pisząc komentarze, a jak się spotkacie w rzeczywistości to wydaje ci się, że znacie się nie od dziś 😉 i co najważniejsze – jest o czym pogadać! Wiecie jak to czasem jest jak się z kimś poznajecie.. „ani me ani be”.. brak tematów do rozmów często bywa przeszkodą w nawiązaniu jakiejkolwiek relacji, so think about it 😉
    Przy okazji pozdrawiam Dagę, Ewelinę i Julkę – świetnie było Was spotkać i porozmawiać. Mimo że krótko, ale myślę, że nie pierwszy i nie ostatni raz. :)
    Zdjęcie:
  • miałam okazję spróbować swojskiego jedzenia od Lokalny Rolnik i zrobić konkursową kanapkę, która tak na prawdę wyszła przypadkiem.. chciałyśmy z socjoDagą coś przekąsić i zaczęłyśmy robić sobie kanapeczki, do czasu, gdy jedna pani spytała czy bierzemy udział w konkursie, a ludzi którzy nie brali zapraszała na później.. no cóż, decyzja była prosta. Kanapki co prawda nie wystygły zanim zrobiłyśmy im zdjęcia, ale zjadłyśmy je jak typowy bloger – czyli z opóźnieniem ;D
    Zdjęcie:
  • stwierdziłam, że jestem aspołeczna, bo nie zagadałam do żadnego z prelegentów i niewiele rozmawiałam z osobami, których w ogóle nie znałam, ale np. kojarzyłam – następnym razem muszę zabrać ze sobą więcej odwagi.. 😀
  • to chyba jedyna konferencja (na jakiej byłam), która zorganizowała tyle wspaniałych atrakcji! Ludzie, którzy przyjechali do Wrocka mogli poznać go bliżej i zrobić wiele świetnych zdjęć m.in. podczas #InstaWalk, czyli spaceru śladem fotogenicznych miejsc we Wrocławiu zorganizowanego dzięki Wroclovers. Oprowadzał nas Marcin Walencik i pokazał kilka sztuczek jak zrobić dobre zdjęcie telefonem. Zazdroszczę człowiekowi takiej znajomości Wrocławia i jego klatek schodowych<3! Największa beka, że szli z nami praktycznie sami mieszkańcy tego pięknego miasta i nikt z nas nie znał większości miejsc w jakich byliśmy..;D eh, chyba czas na małą eksplorację.
  • Można było poznać więcej osób dzięki zabawom integracyjnym/konkursom, przykładowo: znalazłam swoją dugą połówkę 😉
    Zdjęcie:

 

Co wyniosłam: notatki

 

#1 Pani Korektor
– pokaż kim jesteś i bądź autentyczny
– nie wstydź się tego co robisz, bo robisz coś dobrego
– wyznacz granicę: kiedy kończy się pomoc, a zaczyna praca
– nie bądź perfekcjonistą, przyznawaj się do błędów, próbuj nowości
– wyróżnij się, miej swoje zdanie, ale nie krytykuj innych
#2 Konrad i Typowa Kdag7
– wyznacz swoją granicę prywatności
– zbuduj swój wizerunek na cesze, która cię wyróżnia
– nie staraj się zadowolić wszystkich
– nie musisz być najlepszą wersją siebie, wystarczy być nejciekawszą
– KONSTRUKTYWNA KRYTYKA NIE ISTNIEJE, TO TYLKO CHĘĆ POKAZANIA TOBIE, ŻE JESTEM W CZYMŚ LEPSZY..

#3 Andrzej Tucholski 
– O czym blogujesz, czyli wybierz motyw przewodni swojego bloga (daje więcej możliwości), nigdy tematyka (zawęża!)
– dawaj odbiorcom WARTOŚĆ! Rób rzeczy, z których będziesz dumny:)

#4 Krzysztof Kotkowicz:
Ściągnij motyw z Torrentów, a zabijesz WORDPRESSA
– Używaj wtyczek wspomagających wydajność bloga, ale bez przesady
pomocne: Cloudflare WordPress Plugin, W3 Total Cache, WP Smush
– Aktualizuj, zmieniaj hasło często

#5 Paweł Opydo bitmoji367297658
– Blogi umarły -> YouTube: wyrosły marki, które przebiły blogi
– Wyprzedzaj trendy, przewiduj: ludzie są online cały czas, oczekują, że treść dotrze do nich
– Ludzie teraz patrzą emocjami
– Strach sprawia, że stoimy w miejscu, nie przywiązuj się do starych metod, RÓB NOWE RZECZY!

#6 Marta Soja
– Co Ty możesz dac marce? Akcje muszą realizować CEL
WSPÓŁPRACA z marką to praca: bądź autentyczny, szczery, elastyczny, zaangażowany, rób podsumowania
– To nie zasięg robi współpracę tylko ZAANGAŻOWANIE
– Traktujmy się po partnersku
– Wiedz co oferujesz! Kim jesteś, po co blogujesz, kim są Twoi czytelnicy, jakie masz zasady, z czym czujesz się DOBRZE? Określ warunki współpracy


+ jestem zachwycona pracą Smiley Project, która wykonywała rysunki-notatki  podczas prelekcji. Są ekstra i zapadają w pamięć :)

+ Piękne zdjęcia zrobił też Piotr Szuszkiewicz z Yazhubal Photography, pozwoliłam sobie kilka zapożyczyć, aby pokazać jak było:

To w ogóle nie był mój dzień do zdjęć, wyglądałam jak styrana życiem i z przerażeniem przeglądałam zdjęciowe relacje, które ktoś wrzucał do siebie..ale pomińmy to 😀 Najważniejsze, że było fajnie, a po konferencji czułam się jak zmiętolony do granic możliwości kapeć, z którego uszło całe życie i energia 😉

Ale to typowe dla mnie po tego typu wydarzeniach, byłam tylko szczerze zdziwiona, że nie bolała mnie głowa <3 No i żałuję za swe grzechy, które popełniłam po konfie – obiadokolacja w KFC to zabójstwo dla mojej dietki i „nie poszłam w tany” na after, ale zmęczenie i wypompowanie wygrało.. no i brak znajomych, którzy by się tam wybierali, eh 😛

Za to nadrobiłam trochę na Instawalk, który był organizowany w ramach atrakcji pokonferencyjnych,  poznałam nowe twarze i takim sposobem nie myślę o sobie już w kategoriach aspołecznej dzikuski, za którą się przez chwile miałam po konferencji 😀

/foto: Daria Rosiecka VS/

foto: Daria Rosiecka VS

Na zakończenie spaceru czekała nas niespodzianka w Hotelu Hilton – po pierwsze mogliśmy skorzystać z trawy mięciutkiej i gęstej niczym dywan i pełni wyczerpania po całodziennym chodzeniu padliśmy jak kłody, by się na chwilę chociaż przespać 😉

/foto: Maciek Lulko/

A po tym krótkim, ale jakże intensywnym odpoczynku szef barmanów pokazał nam ich sztandarowe drinki, m.in. Martini Jamesa Bonda, czy magiczny napój na syndrom dnia wczorajszego, zwanego inaczej kacem mordercą bez serca. Pokazano nam też sztuczki, np. jak się pozbyć smrodku jajka, jeśli jest dodawany do napoju i gdzie cytryna ma najwięcej olejków eterycznych – oczywiście w skórce. :)

Zdjęcie: foto: ja

Później kosztowaliśmy „tapasy”, czyli małe przekąski, które można sobie zamówić. Wszystko było na najwyższym poziomie, restauracja ma się czym pochwalić i każdy gość czuje sie wyjątkowo. Każde danie/napój zrobiony jest z największą dbałością o szczegół i widać, że na prawdę się na tym znają. Takich połączeń smakowych jeszcze nie próbowałam, ale byłam zachwycona. Co najlepsze – nie jest to tylko i wyłącznie restauracja dla gości hotelowych. Może tam zawitać każdy. Swoją drogą – marzy mi się tam jakaś elegancka kolacyjka.. a co! 😉

Zdjęcie: foto: ja:)

Po Instawalk czekało nas zwiedzanie ZOO – a konkretnie Afrykarium i Oceanarium oraz strefa do której zwiedzający normalnie nie mają wstępu:D. Jest mi tylko straszliwie przykro, że nie udało mi się dotrzeć na karmienie fok i lemurów.. Spacer na tyle się przedłużył, że było już za późno, aby zdążyć. Mam tylko nadzieję, że jeszcze będzie okazja!
Nasza wizyta w ZOO była wyjątkowa, bo przyjmował nas sam Pan Dyrektor Radosław Ratajszczak, który na samym początku trochę nam poopowiadał o zwierzętach, jak wygląda transport konkretnych gatunków do zoo, odpowiadał też na pytania i wprowadził w cały klimat. Pan Radosław jest właściwą osobą na właściwym miejscu, ten człowiek dosłownie tym żyje, o zwierzętach wie chyba wszystko, a jego największym marzeniem jest ocalić gatunki, o których nawet człowiek nie słyszał. Prawdziwy człowiek z powołaniem, bardzo się cieszę, że mogliśmy wysłuchać co ma do powiedzenia. Podoba mi się misja ZOO- aby człowiek mógł nie tylko popatrzeć na zwierzęta, ale też wyjść z dawką wiedzy i świadomością na temat ochrony zwierząt, przyrody.
ZOO ma w planach też rozbudowę i przyjęcie kolejnych zwierząt, ale wszystko w swoim czasie. Dla zainteresowanych – będzie można ponownie je odwiedzić dzięki Wroclovers. Potrzebne jest tylko konto na Instagramie, bo wycieczka będzie typowo fotograficzna. Żal nie skorzystać jeśli będzie wejście za darmo, a bilety do najtańszych nie należą!

foto: Daria Rosiecka- VS

I to by było na tyle. Wrzuciłabym jeszcze trochę zdjęć, ale wtedy byłoby ich już chyba za dużo. Myślę nad stworzeniem albumu na fp, wtedy każdy będzie mógł zobaczyć dużo więcej – i tak chyba zrobię.

Podsumowując – wydarzenie WOW! Szacunek za całą organizację, widać było spory wkład pracy i nawet w sytuacjach kryzysowych, np. kiedy jedna prelegentka nie mogła dotrzeć – załatwiono bardzo szybko zastępstwo i to nie byle jakie:) Dowiedziałam się też masę przydatnych rzeczy, które powoli wprowadzam w życie, poznałam fajne osoby, skosztowałam dobrych rzeczy, btw. zimna kawka cold brew robiła robotę. W życiu nie wypiłam tyle kawy.. i to bez mleka! Mniam. Dostaliśmy też prezenty, m.in. worek z oryginalnymi hasłami  typu „Trust me, I’m a blogger„, czy „Nie śpię – piszę bloga„, które wymyślone były przez uczestników wczesniej. W workach były też różne dary: czekolada, sok od rolnika, karteczki samoprzylepne, długopisy, notes.. Także się postarali, aby każdy czuł się dobrze.:)
Jestem bardzo zadowolona i chętnie zawitam na kolejne edycje! Wam też polecam.

Trzymajcie się ciepło, korzystajcie z dzisiejszej cudnej pogody – ja też idę teraz od kompa na jakiś rower:)
Do następnego!
Fox

  • http://socjopatka.pl Socjopatka

    Lisku, Ty źle wyglądasz na zdjęciach? Daj spokój, ja na siebie nie moge patrzeć. Nawet ostatnio mówiłam Bartkowi, że ja dobrze wyglądam tylko na zdjęciach które on robi! Jakies czary!;D

    Fajnie, że wstawiłaś swoje notatki – przypomniałaś mi o kilku rzeczach… A to Kfc będzie nam wybaczone!;D

    Ps tego zoo nie przeboleję ;(

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      No.. na tych co fotograf robił – tak ?
      Hehe po prostu nie miałyśmy dnia do zdjęć, na drugi dzień u mnie już było spoko:D
      A proszę, proszę, nie musisz dziękować, chociaż to nie wszystkie, tylko taki skrócik ogólny z tego co było i najważniejsze treści :)
      No mam nadzieję, że nam wybaczą to kfc hehhee
      Ja też żałuję, że nie było Cie z nami w zoo, ale jeśli bedziesz przypadkiem 17.09 we Wro, to organizują coś podobnego:)

  • Marzena Janik

    Zawarłaś dużo fajnych wskazówek, które mogą się przydać innym ? pozdrawiam

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Bierzcie i korzystajcie! :)

      • http://foxintheforest.pl dagafox

        Pozdrawiam :)

  • http://www.lieveg.pl Gabriela

    Niesamowicie żałuję, że nie mogło mnie być! Niestety termin nie był dla mnie zbyt dogodny. Ale co się odwlecze, to nie uciecze – mam nadzieję jeszcze kiedyś się tam pojawić. No i spotkać z Tobą! 😀
    Fajnie, że impreza była tak dobrze zorganizowana i można było z niej sporo wynieść. :)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Szkoda, szkoda! Ale mam nadzieję, że się uda spotkać na jakimś wydarzeniu :)) co do imprezy to fakt, dużo praktycznej wiedzy, która na pewno się przyda :)

  • Myśli Oprocentowane

    Konstruktywna krytyka nie istnieje – to przykuło moją uwagę, bo to największa głupota jaką przeczytałem. Bez urazy oczywiście, ale skoro ktoś wychodzi z takiego założenia to znaczy, że nie osoba krytykująca chce nam udowodnić, że jest lepsza. To osoba krytykowana uznaje, że nie ma prawa się mylić. Zdecydowanie bardziej polecam myśl Bukowskiego: najgorsze co można komuś zrobi, to utwierdzać go w przekonaniu, że robi coś dobrze.

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Masz rację, ja nie mówię, że się z tym zgadzam – to są notatki, które wyniosłam, nie dopisywałam własnych interpretacji przy tym. Mam własne myśli na ten temat, ale po części jak dla mnie jest to prawdziwe. Chociaż to jest dużo bardziej skomplikowane..uważam, że każdy z nas ma prawo się mylić i dojść do tego, a w jaki sposób to już od niego zależy. Dzięki za komentarz, pozdrawiam :)

  • http://monotematycznaona.pl Milena | Monotematyczna

    Świetna relacja! Super, że dzielisz się swoimi notatkami z tego wydarzenia, dzięki Tobie i ja choć nie byłam mogę się nad kilkoma kwestiami porządnie zastanowić i przemyśleć. Dzięki wielkie! <3

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Bierz i korzystaj kochana! Oby się przydało <3

  • http://czytaj-na-walizkach.pl/ Czytaj na walizkach

    Szkoda mi było, że nie mogłam zostać do niedzieli, a widzę atrakcję były super:) Mam nadzieję, że uda nam się poznać następnym razem:) Super relacja, dla mnie ta konferencja była bardzo ciekawa i inspirująca do tego, aby pracować jeszcze więcej nad swoim blogiem:)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Szkoda, bo było na prawdę super! Też mam nadzieję, że uda nam się poznać:)
      Dziękuję za miłe słowa, dla mnie była to bardzo wartościowa konferencja :)

  • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

    Oo, nie wiedziałam że też byłaś! Czym się tłukłaś z Wawki? 😉
    Kolejna na maxa zadowolona- co w tym musi być 😀
    Ja byłam tylko na see ale wiem że dużo gorsze to było niż Wro właśnie :/.
    Ja nadal nic nie wiem, nigdy książki nie czytałam- po prostu jestem sobą i działam na spontanie, także dupa nie bloger 😀
    ps. Z tą krytyką konstruktywną to mnie zaciekawiło mocno!

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Byłam, byłam ^^ tłukłam się rowerem, bo jestem z Wrocka ;D extra było! Nic tylko chwalić i oby kolejne wydarzenia były przynajmniej na takim poziomie :) też słyszałam od ludzi, że na see było dużo gorzej, więc aż tak nie było mi żal że tam nie pojechałam 😀
      Ej, właśnie fajnie, bo jesteś w tym prawdziwa, a to najważniejsze! Też dużo robię na czuja, podpatruję, czasem coś przeczytam ewentuwlnie jak działać, ale najwięcej chyba uzyskuję polegając na intuicji ;D chociaż co do tych współprac to akurat wolę się dowiedzieć co i jak, żeby się np. w coś nie wkopać 😀
      No powiem Ci, że mi się podoba to stwierdzenie o krytyce, chociaż jest to opinia raczej, ale trochę w tym prawdy może i jest. Jak to rozkminiałam to pomyślałam „a co jest wyznacznikiem, że ma być tak, a nie inaczej dla krytyka”, albo ” a co jest dobre” bo dla każdego dobre będzie coś innego, więc ktoś kto „konstruktywnie krytykuje” chce pokazać, że wie lepiej, a dla niektórych lepsze może byc coś innego..zależy też w jakich aspektach, bo jak czysto naukowych to tam raczej mało miejsca na pomyłki. Zawiłe to 😀

      • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

        No dokładnie! Niby opinia ale daje do myślenia i ja się z nią nawet powoli zaczynam zgadzac :)
        A Ty brylujesz już na salonach no i firmy się do Ciebie odzywają i na insta mnóstwo lajków- jesteś w tym wszystkim dobra i już rozpoznawalna :)
        ps. Pojebało mi się ze w Wawie mieszkasz :)

        • http://foxintheforest.pl dagafox

          No coś e tym jest, jak sobie to rozkminiałam to faktycznie :)
          A tam, nie przesadzajmy 😀 jeszcze mi brakuje trochę, pracujemy nadal bo to jeszcze nie to 😀
          Haha w Wawie to czasem bywam gdzieś u znajomych czy coś :)

          • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

            Jest dobrze a juz na pewno o niebo lepiej niż u mnie :)

          • http://foxintheforest.pl dagafox

            Mi się właśnie wydaje, że u Ciebie tak dobrze, masz zawsze spore zaangażowanie na fejsie, blogu, też bym tak chciała 😀

          • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

            Hehe, no to ja podziwiam Twoje osiągi a Ty moje.. ;))

          • http://foxintheforest.pl dagafox

            No cóż, na to wygląda ^^: D

          • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

            ;))

  • Justyna Weronika

    Gratuluję, takie wyróżnienie!
    Zrobiłaś sporo ciekawych notatek, przeczytałam je i postaram się wziąć coś do siebie. To na pewno pomoże. :) Dobrze, że organizowane są takie akcje. Tyle osób poznałaś. Uważam, że dzielenie się doświadczeniami to najlepsza rzecz!

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Bardzo dziękuję! :)) korzystaj korzystaj, oby się przydały :) uwielbiam takie wydarzenia, prawda, że zawsze się coś wartościowego wyniesie. Fajnie, że jeszcze są ludzie którzy chcą się dzielić dalej tą wiedzą 😀

  • http://bookendorfina.blogspot.com Bookendorfina Izabela Pycio

    Bardzo interesująca relacja. :) Tyle ciekawych rzeczy można wynieść z takich spotkań. :)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Dziękuję bardzo! Oj tak, zdecydowanie polecam :) wyniosłam ogrom przydatnej wiedzy:))

  • Magdalena Tomczak

    Świetna relacja :), szkoda że mnie tam nie było :(

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Dziękuję :) pewnie będą kolejne edycje, także jeszcze pewnie się uda:) pozdrawiam!

  • zyciejakmuzykablog.wordpress.c

    Takie wydarzenia są bardzo fajne. Poznawanie ludzi, którzy zaglądają do nas zza szklanego , zapisanego ekranu. Wiele pożytecznych informacji, z których warto korzystać. Może i mi kiedyś będzie dane wybrać się na takie wydarzenie. POWODZENIA :) wpadnij do mnie czasem, serdecznie zapraszam 😉

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Dokładnie i pewnie, że warto w nich uczestniczyć :)
      (nie)dziękuję i również życzę powodzenia! Do zobaczenia na kolejnym wydarzeniu, chętnie wpadnę i też zapraszam czasem do mnie:) pozdrawiam!

  • https://uptowncomb.com/ Uptown Comb

    Wow! Czemu mnie tam nie było!? Czemu Wrocław tak daleko?!
    Pozwolę sobie skopiować Twoje notatki z konferencji, bo bardzo mnie zainspirowały. Nie ma innej opcji – następnym razem muszę tam być! :)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      A skąd jesteś? :>
      Czasem warto przyjechać, nawet na taki 2-dniowy wypad, atrakcji było co nie miara! Nie ma problemu, bierz notatki, korzystaj, wcielaj w życie! :)) W takim razie do zobaczenia następnym razem:)

      • https://uptowncomb.com/ Uptown Comb

        Urzęduję na trasie Bydgoszcz -Toruń, niby 3-4 godziny pociągiem do Wrocka. Do zobaczenia! :)

  • http://www.smiley-project.pl/ Smiley Project

    Baardzo dziękuje za miłe słowa!!! Cieszę się, że cała impreza sie podobała :) Włożyłyśmy w to całe nasze serca! 😀

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Te miłe słowa się zdecydowanie należą :))) a impreza prześwietna! Widać było to serce włożone ♥ będę polecać i chętnie się pojawię na kolejnym takim wydarzeniu! :)

      • http://www.smiley-project.pl/ Smiley Project

        Cieszymy się 😀

        • http://foxintheforest.pl dagafox

          😀 :))

  • http://fitkola.blogspot.com/ fitkola

    Wow, ale turbo relacja! 😀 Spokojnie, ja też w takich sytuacjach wychodzę na dzikusa ;p. Poza prelekcjami zazdroszczę najbardziej #instawalk i wizyty w Zoo! 😀 Dzięki za podzielenie się notatkami z prelekcji i mam nadzieję, że do zobaczenia na jakimś blogowym evencie :*.

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Hehe turbo, turbo!:D o, jak super, że nie jestem sama!^^
      Nie ma sprawy, bierz do serca notatki i korzystaj :* ja też mam nadzieję do zobaczenia! :*:D

  • http://www.rykoszetka.com/ Rykoszetka

    Świetna relacja! :)