pexels-photo-01

#OGARNIJ SIĘ I ZACZNIJ ŻYĆ – RECENZJA KSIĄŻKI

Sporo osób czekało na tę recenzję, co dało mi kopa do działania i jak najszybszego (na tyle, ile było to możliwe) przeczytania tej książki. Przyznam się, że w większości czytałam ją kiedy miałam wolne w pracy, także cieszę się, bo to oznacza, że nie mam tam zbyt wiele roboty, a przy okazji jest więcej czasu na pochłanianie kolejnych książek ;D

Zdobyłam ją dzięki wymianie książkowej oranizowanej przez  Save the Magic MomentsSocjopatkę, z czego bardzo się cieszę, bo poniosłam jedynie koszt wysyłki. Z tego co się zdążyłam zorientować możecie ją kupić  przez Internet np. tutaj, w okolicach 20-30 zł.

 No dobra, ale skąd wiedzieć czy ją kupić?
Zatem już mówię jak moje wrażenia:
Sama w sobie książka jest czymś w rodzaju poradnika, ale takiego specyficznego, nieco innego niż wszystkie. Bardzo podoba mi się podział na różną tematykę i „czuwanie nade mną” aż 4 osób. Psycholożki, naukowca, trenera i diablicy. Przypuszczam, że są to raczej postacie fikcyjne, które pomagają nam zrozumieć mechanizm pewnych działań, tok myślenia, sytuacje, które nam się przytrafiają i to, jak na nie reagujemy. Objaśniają na jakiej zasadzie działa ludzki umysł, ale też trochę „mówią jak żyć” – żeby żyło się prościej w obliczu tylu różnych problemów tego świata, tak więc tego typu mówienie jak żyć zaliczam do akceptowalnych.

Co wyniosłam?
Przede wszystkim ogólnie pojęty luz. by nie zadręczać się milionem spraw, które nam sie przytrafiają. Książka ogólnie skierowana jest do kobiet, co łatwo wyczuć po samym stylu pisania i tego, że narrator cały czas zwraca się właśnie do płci żeńskiej.

Od samego początku książka przykuwa uwagę zabawnymi ilustracjami, pojawiającymi się niemal na każdej stronie i podkreślonymi wyrażeniami, które uznane są za ważne. Świetne rozwiązanie, ponieważ dzięki temu jest miła w odbiorze, wprowadza dawkę humoru, szybciej się ją czyta i sporo zapamiętuje.
Książka ta bardzo pomaga zrozumieć kobietom ich niektóre postępowania oraz to, że „być kobietą dzisiaj wcale nie jest łatwo”. Często się złościmy, przejmujemy zdaniem innych, zamartwiamy o niepewną przyszłość, zdrowie, pracę,  swoje ciało, czy sprawy uczuciowe.. Pojawia się też analiza wewnętrznego monologu, a w zasadzie wrogiego głosu, który absolutnie nas nie wspiera, a sprowadza w dół. Są sposoby jak sobie z nim poradzić i co zrobić, by więcej do nas nie wracał.

IMG_20161020_103236

Sporo jest też o akceptacji siebie, tego co utrudnia nam zaakceptowanie swojej osoby, o toksycznych komentarzach nie wnoszących w nasze życie nic poza niepotrzebnym podnoszeniem ciśnienia. Oczywiście psycholog i trener zawsze przychodzą z pomocą. Rady zawarte w książce są proste, ale jakie skuteczne. Często nie myślimy o łatwych rozwiązaniach, próbujemy utrudniać sobie na siłę życie, okazuje się, że niepotrzebnie.

Coś, co mi się szczególnie spodobało to „trening”, który podzielony jest na dni i tygodnie. Nie jest to niewiadomo jak ciężka i absorbująca rzecz, tylko zwykłe proste czynności ułatwiające codzienne funkcjonowanie, poprzeplatane z opisem terapii, którą przykładowo jest śmiech lub praca z przekonaniami. Dalej mamy kolejne ćwiczenia, które mają za zadnie ułatwić nam życie i zrelaksowanie się.

Podoba mi się kompleksowość książki. Czytając ją – mam wrażenie, że czuwa nade mną sztab profesjonalistów ds. wizerunku, odpoczynku, zdrowia psychicznego jak i fizycznego, żywienia i samopoczucia. Książka aż kipi od różnorakich porad i ciekawostek, o których niekoniecznie miałam pojęcie. Jest w niej tez sporo zagadnień z couchingu, dlatego z początku wydawała mi się zbyt oczywista (ja po prostu czasem myślę za bardzo w ten sposób i sama siebie kołczuję), ale kiedy wyłączę takie myślenie, czyta się ją z dużą przyjemnością i zaciekawieniem, czego mądrego się jeszcze dowiem. A dowiedziałam się sporo rzeczy.

Poznałam masę sposobów na udane bezstresowe życie, pozbawione bezsensownych zmartwień i przejmowania się wszystkim co mi sie w życiu przydarza. Ćwiczenia opisane  w drugiej części są dla mnie bardzo cenne i widzę w nich także zastosowanie na moje problemy z plecami. Jednym słowem tak na koniec, powiem tylko tyle, że polecam. Polecam przeczytać każdej kobiecie, bo każda z nas boryka się z różnymi problemami, o których być może nie chcemy rozmawiac z innymi i tutaj z pomoca może przyjść taka o to właśnie mądra książka. Jest ona wręcz jak miód dla naszej duszy i myślę, że warto ją znać. Choćby dla samej siebie i swojego dobrego samopoczucia, albo po to, by pomóc przyjaciółce, przecież od czego mamy siebie :)

Znacie podobne książki? A może czytaliście właśnie tą? Jak wrażenia? Podzielcie się tym w komentarzu, jestem bardzo ciekawa co sądzicie na jej temat :)

Trzymajcie się cieplutko i do następnego!
Fox

  • Marta Silva

    Bardzo fajna recenzja. Dziękujemy :) Zachęciłaś mnie do dodania tej pozycji do książkowej kolejki :)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Dzięki, miło czytać:)
      Udanego dnia! :))

  • http://www.makehappylife.pl Make Happy Life

    Coś dla mnie – uwielbiam takie książki. Jak tylko będę miała okazję to na pewno po nią sięgnę;)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Polecam, spodobałaby Ci się pewnie :)

  • http://www.lieveg.pl Gabriela

    Nie czytałam, ale może w wolnym czasie po nią sięgnę, bo wydaje się całkiem fajną pozycją. :)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Jest przyjemna, fajnie się czyta, więc polecam:))

  • http://zadbanazawodowo.pl/ Natalia / zadbanazawodowo.pl

    Doskonale wiem jakim katharsis potrafią być takie książki. Tylko jeszcze nie pojęłam tej tajemnej wiedzy jak utrzymać ten stan, uciszyć głos ściągający w dół w naszej głowie czy wysnuwać znaczenia dla każdej zaistniałej sytuacji. Czasem sama sobie powtarzam: „mało masz roboty, że się nad takimi pierdołami zastanawiasz lub ideologie dopisujesz” – niestety coraz rzadziej już działa motywująco. Ja tylko będę miała okazję po nią sięgnąć to chętnie przeczytam. Ja polecam książkę Joasi Glogazy Slow life.

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      No czasem faktycznie jest ciężko zapanować nad tym wewnętrznym głosem, ale bardzo fajną strategię sobie wymyśliłaś, z tym że masz mało roboty na takie pierdoły 😀
      A Slow Life zaczęłam czytać nawet kiedyś, tylko nie pamiętam czemu nie udało mi się jej skończyć.. Ale cyba pora ją odnaleźć i dokończyć, dzięki! :)

  • http://fitkola.blogspot.com/ fitkola

    Czuję w kościach, że to książka bardzo w moim stylu :-). Chill, samoakceptacja i dobry humor ♥ – chyba nie ma lepszego trio :).

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      O tak, na pewno by Ci się spodobała <3

  • Natka ArtGirl

    Coś dla mnie :) Bardzo fajny blog! Aż miło się czyta :)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Dziękuję, bardzo mi miło! :)

  • http://www.nieidealnaanna.com Nieidealna Anna

    Po pierwsze tytuł 10/10 zachęca i intryguje, prawda ?:)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Prawda, prawda:)