#o tym jak pogoniły mnie dziki, czyli weekend w tygodniu

Tytułowa historia z „dzikami” do tej pory mnie śmieszy, ale o tym opowiem na końcu, bo taki był finał ostatniej małej podróży. Kilka dni temu, a mianowicie we wtorek i środę trochę wyszłam poza schemat i razem z F. zrobiliśmy sobie weekend w środku tygodnia. Takie małe wakacje, żeby odpocząć od codziennych obowiązków, pracy itp. tym bardziej, że we właściwy weekend akurat miałam szkołę. :-) (więcej…)

#RELACJA z Wielkiej Wymiany Kontaktów

Dzisiaj, a w zasadzie, gdy już będę publikować posta, to już wczoraj (okej, miałam poślizg – to było w piątek..:), miałam przyjemność brać udział w Wielkiej Wymianie Kontaktów (Edycja Wrocławaska)., na którą jechałam zła.. bo zaraz po wejściu do tramwaju przypomniało mi się, że nie wzięłam sprzętu do nagrania jakiejś krótkiej relacji  i zrobienia kilku lepszej jakości zdjęć..no poracha! (więcej…)

#JAK POPRAWIĆ SWOJE RELACJE Z INNYMI? SZTUKA SKUTECZNEJ KOMUNIKACJI

„Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.” (Sokrates)

Po przeczytaniu tego zdania nasuwa mi się na myśl, że coś w tym faktycznie jest. Nie zastanawiamy się raczej nad takimi oczywistymi rzeczami. Ciężko się rozmawia z kimś, kto ciągle wchodzi w słowo, przerywa, skacze po tematach, nie okazuje zainteresowania, zajmuje się czym innym w trakcie takiej /nie/zwykłej rzeczy jaką jest rozmowa. (więcej…)

#AIRBNB – czyli jak łatwo podróżować

Hej! Dzisiaj obiecany post z dziedziny podróżowania, a dokładniej, o jednym z jego najważniejszych aspektów – NOCLEGACH! Podpowiem jak szukać, gdzie i dlaczego.
Aplikację AIRBNB odkryłam ok. rok temu, kiedy potrzebowałam zakwaterowania w stolicy, podczas jednej z moich podróży. Akurat wtedy skorzystałam z gościnności koleżanki, ale miałam okazję używać aplikacji niewiele później jadąc do Trójmiasta. Od tej pory korzystam z niej regularnie. (więcej…)

#PODSUMOWANIE ROKU

Szczerze mówiąc..dopiero oglądając zdjęcia zdałam sobie sprawę ile się działo w tym roku! (2015) WOW! Myślałam, że ten wpis zrobi się wyjątkowo szybko, przecież to tylko zgrać zdjęcia i już tak prawdę. Tymczasem okazało się, że jednak jest z tym trochę roboty. Mam tyle zdjęć, że nie wiedziałam które wybrać, a co dopiero o zastanawianiu się które się nadają, a które nie.. Może wrzucę trochę prywaty, ale nie jestem w stanie aż tak wyselekcjonować zdjęć. Mimo złego początku, to był na prawdę świetny rok! Powtórzę się pewnie po raz -enty, ale cieszę się że wszędzie robię mnóstwo zdjęć i chwytam piękne dla mnie chwile.. Później jest to taka pamiątka, że nic nie jest w stanie tego opisać! Kocham zdjęcia. Dla mnie to najlepsza z najlepszych pamiątek. Zachowałam cudowne wspomnienia, poznałam mnóstwo świetnych ludzi, przeżyłam niezliczone przygody. Praktycznie całe wakacje  spędziłam w trasie (akurat w obrębie Polski), ale byłam zadowolona. Większość roku przetańczyłam, przepracowałam (ale w pracy, którą lubię, więc to sama przyjemność) i przejeździłam. Brałam udział w świetnych projektach, gdzie miałam się okazję nauczyć nowych rzeczy i poznać wielu ludzi z pasją.

Zdjęcia idą mniej więcej chronologicznie, zaczynamy od zimowych wydarzeń, czyli: moje urodziny, biznes wyjazd na EFBA Warsaw, najlepsza na świecie wycieczka do Zakopanego i Krakowa z Niko:). Zima to był też czas szalonych makijaży, które robiłyśmy  w szkole:)

Luty, marzec jakoś mi umknął. Były to ciężkie miesiące, więc od razu przenosimy się do wydarzeń kiedy już było ciepło :)

Poniżej – projekty, w których miałam przyjemność brać udział. Od gościnnego tanecznego udziału w  serialu „Bodo”, który już niedługo zagości na ekrany TV,
było też dużo pracy jako hostessa na różnych wydarzeniach,przez videoclip „Nie wiem” (z Ladies Crew):

po obóz taneczny gdzie byłam opiekunem dla dzieci,

i udział w projekcie PRO Challenge – CROSSFIT na plaży z Irkiem Żakiem (polecam!!!) oraz inne wypady, wyjazdy, tripy, wycieczki i tym podobne :)Oprócz tego cała masa ciekawych wydarzeń, np. świetne zawody IJSBA – Mistrzostwa Europy Skuterów Wodnych w Nysie:

Oczywiście jest to czas wyjazdów, tych zaplanowanych i spontanicznych..  np. 2 razy w ciągu miesiąca zagościłam w Trójmieście :))

Nie trzeba też nigdzie jeździć. Samo siedzenie w rodzinnym mieście bardzo mnie uspokaja, a jeśli dodamy do tego widywanie się z przyjaciółmi- nic więcej mi nie potrzeba do szczęścia :)Było też całe mnóstwo tysięcy zdjęć z Alicją!Wakacje to też dla mnie czas aktywności, kiedy mogę uprawiać sezonowe sporty i zajadać się pysznym, świeżym, zdrowym jedzonkiem :)I kolejne wyjazdy – Warszawa i charytatywny Bieg w sukniach ślubnych. Cudowne wydarzenie ze wspaniałymi ludźmi, którzy nie boją się pomagać!Tutaj ostatnie projekty tego roku, występy i trochę pracy :)i tu już czas jesieni – zimy. Ostatnie miesiące w roku, gdzie też duuużo pracowałam, ganiałam, nie miałam czasu praktycznie na nic,

Dużo tych zdjęć, a jednak w porównaniu do tego ile ich wszystkich mam z tego roku to mało :) Uwielbiam wracać do nich wspomnieniami i cieszę się, że zrobiłam takie małe podsumowanie. Dzięki temu mogę rozplanować trochę kolejny rok i poszerzyć go o rzeczy, których chciałabym dokonać, o podróże w miejsca, które chciałabym zwiedzić itd.
Wiele się działo. Dziękuję wszystkim duszyczkom za świetne wspomnienia! Oby w tym roku było równie wiele wspaniałych momentów, które na pewno będę dalej uwieczniać! 😉