Processed with VSCO with f2 preset

#JAK ZAPLANOWAĆ WYPAD DO ANGLII PO KOSZTACH? PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI CZ.1

Ostatnia wycieczka do Wielkiej Brytanii zainspirowała mnie do stworzenia tego wpisu, ponieważ chyba pierwszy raz w życiu musiałam ogarnąć sama podróż za granicę. I to nie byle blisko jak mam np. do Czech, bo to nie problem, ale odległość od Polski w tym wypadku jest już konkretna.

Miałam mnóstwo wątpliwości, pytań, nie wiedziałam co zabrać, na co zwrócić uwagę, tym bardziej, że miałam lecieć pierwszy raz w życiu samolotem (!!!), a kraj do którego leciałam widziałam ostatni raz 10 lat temu na zorganizowanej wycieczce objazdowej, więc nie miałam pojęcia co jest ważne w przypadku takiego wyjazdu. Kiedyś przecież zadbali o to nasi opiekunowie..

Także była misja. Zakończyła się nawet sukcesem, z tym, że i tak uważam, że wydałam za dużo, no ale z drugiej strony..kiedy będę miała okazję kolejny raz się tam wybrać?

Ok, przejdźmy więc do wniosków, które wysnułam po odbytej już podróży:

Na pewno podstawa, czyli: dowód i funty.. dużo funtów! Ale zaraz, bo wyjazd miał być po kosztach! Czy tak się w ogóle da?

Jeśli by wziąć pod uwagę, że wydasz kasę tylko na loty, masz zapewniony nocleg u znajomych i nie będziesz nic kupować to oczywiście, że się da. Ja jednak jako nałogowy zakupohol wiedziałam, że na powrót dokupię walizkę, by pomieścić te wszystkie skarby, które uda mi się zakupić. W końcu – ile razy mam okazję być w UK? A tam tyle cudów w sklepach, że na prawdę ciężko się oprzeć.. więc jeśli lecieć – to uważam, że tanie loty jak najbardziej się sprawdzą.

Przykład poniżej:

tanie loty

A tutaj – typowo do East Midlands, gdzie macie wgląd cenowy na poszczególne dni:

samolot

Mnie i siostrę na tę wycieczkę zabrał Rajan zwany oficjalnie Ryanair’em i powiem Wam, że w tym okresie można było dorwać bilety za 88 zł w jedną stronę z Wrocławia do East Midlands. Naszym celem podróży było jedno z najstarszych miast Wlk. Brytanii – Leicester (dla dociekliwych – nazwy nie wymawia się „Leiczester” tylko Lester, uważam, że warto to wiedzieć, bo sama na początku nie wiedziałam i twardo prosiłam kierowcę o bilety do Leiczester hahahahaha).

Tam mieszkają nasi dobrzy znajomi z rodzinnego miasta, od których dostałyśmy zaproszenie, więc problem noclegu dla nas nie istniał.

Jeśli nie macie możliwości mieszkać u kogoś, świetną opcją jest skorzystanie z AirBNB, przykładowe pokoje nie są mega drogie, a i tak możecie znaleźć coś tańszego, jeśli się postaracie :)

wycieczka do anglii

Jeśli jeszcze nie masz tam konta, to jeśli zalogujesz się KLIKAJĄC TUTAJ  MASZ NA STARCIE 100 zł ZNIŻKI. Fajnie? Jasne, że tak! Rejestracja jest darmowa:)

OK, stanęło na tym, że podstawowa sprawa to zarezerwowany lot i (jak najtańszy) nocleg ( przecież będziesz tam tylko spać, prawda?:)

Reszta to już tylko rozeznanie miasta, jeśli nie jest duże – piesze wycieczki sprawdzą się idealnie. My dziennie robiliśmy +10 km, w porywach nawet do 25, także da się :)

 

Jeśli wybierzecie się też do Londynu na 1 dzień, National Bus zawiezie was tam już za 6 funtów z Leicester, jeśli zarezerwujecie szybciej bilety.

Ewentualnie można wybrać od razu Londyn jako destynację i problem z głowy, chciałam tylko pokazać, że warto też czasem odwiedzić te mniej znane miasteczka, no i skorzystać z tańszego noclegu, bo w centrum Londynu jest mega drogo. Zostają jeszcze obrzeża, ale wtedy trzeba liczyć się z ttm, że na transport do centrum pójdzie wam sporo kasy.

londyn

Z kolei już w Londynie – jeśli zamierzacie się poruszać piętrowym czerwonym autobusikiem, to polecam kupić bilet całodobowy za 5 funtów :) Można go nabyć w automacie biletowym np. na dworcu Victorii – chyba najbardziej się opłaca taki na cały dzień, przynajmniej tak wywnioskowałam.

I jeśli chcecie zobaczyć topowe atrakcje (płatne) typu: London Eye, Madame Tussauds, czy Sea Life – najlepiej jest kupować je w pakiecie, bo wychodzi ok 45 funtów za 3 atrakcje. Trochę drogo, ale warto. Więc jeśli wam zależy – bardzo polecam. Tym bardziej, jeśli chcecie przyoszczędzić – pakiety kupione przez neta zawsze wychodzą taniej, warto pamiętać. :)

Nam się nie udało tym razem, bo chcieliśmy tam iść po 15, a większość była czynna do 16-17 + trzeba mieć na uwadze ogromne kolejki i przeznaczyć na czekanie 2-4 godziny – nigdy nie wiadomo jak będzie.. Więc to jest minus.

Ale, ale, mówiliśmy o budżetowym zwiedzaniu, więc jeśli takie macie w planach to Londyn ma całą masę bezpłatnych atrakcji. Sam spacer po mieście z przerwą na kawkę w jakiejś klimatycznej kawiarence też robi wrażenie (szczególnie po zachodzie słońca),  więc jeśli chcecie odbyć podróż całkowicie po kosztach, odwiedźcie te miejsca:

  1. Hyde Park – jedenz z największych parków Londynu. W deszczową pogodę wygląda dość zwyczajnie, ale możecie spotkać tam wiewiórki i przy odrobinie szczęścia nakarmić je orzechami! Chyba często nam się to nie przydarza, prawda? :)
  2. Natural History Museum, gdzie trochę mogą postraszyć was dinozaury, ale przeżycie fajne!
  3. Tate Gallery – miejsce zdecydowanie artystyczne, gdzie sami możecie stworzyć swoje dzieło na specjalnym sprzęcie i podziwiać dzieła innych artystów
  4. Museum of London – by odkryć podróż przez starodawny Londyn, gratka dla fanów tego miasta
  5. British Museum, którego jednym z najciekawszych „skarbów” jest kamień z Rosetty, możecie tam odbyć np. podróż w czasie do Starożytnego Egiptu
  6. Palace of Westminster – wraz ze słynnym Big Benem, czy też inaczej Elizabeth Tower – to pewnie jedna z najsłynniejszych miejscówek do robienia pamiątkowych zdjęć, sami mamy kilka :)Londyn
  7. Science Museum – z interaktywnymi ekspozycjami, które na pewno ułatwiają szybsze przyswajanie wiedzy..

..i wiele innych, ale jak na jeden dzień zwiedzania to i tak ogrom.

My wybraliśmy się na mega, mega długi spacer po najsłynniejszych miejscówkach takich jak: Hyde Park, Westminster, Big Ben, Buckingam Palace, Tower Bridge, China Town, National Gallery, i brzegiem Tamizy do Tate Gallery, by na koniec zaoszczędzone pieniądze wydać na wypasioną obiado-kolację z widokiem na oświetlony Tower Bridge. Coś pięknego!

Jeśli chodzi o nocleg przed odlotem – najbezpieczniej szukać albo w okolicy dworca Victoria – stamtąd jest bezpośredni dojazd na Stansted dzięki National Bus – 7 funtów, ale jedziesz 1,5 h i w obrębie tych bardziej znanych części Londynu może być sporo drożej, dlatego my wybrałyśmy hotel praktycznie obok lotniska – Holiday Inn.

Po zwiedzaniu Londynu ok.22.30 wyjechałyśmy National Express busem właśnie na lotnisko Stansted, co zajęło nam trochę ponad godzinę i z lotniska miałyśmy bezpośrednio transfer prosto pod hotel (za 3 funty). Transport niestety nie należy do najtańszych, dlatego przyda wam się trochę funciaków.. Za każdym razem bolało mnie ile szło na to pieniędzy, ale chyba nie ma innej możliwości, trzeba być przygotowanym.

Ten hotel wam z czystym sercem polecam, bo warunki są na prawdę ok i można znaleźć nocleg w przyzwoitej cenie. Śniadanie podawane jest już od 4 rano i jest w cenie, więc głodni nie polecicie :) Dla mnie najważniejsze było to, by bez problemu i szybko dotrzeć na lotnisko, bo w obcym kraju jednak stresowałam się tym najbardziej, by gdzieś nie zabłądzić. Busy na lotnisko jeżdżą stamtąd co pół godziny i kosztują 3 funty.

O czym nie zapomnieć, by zaoszczędzić?

  • funty, wiadomo – lepiej wymienić w polskim kantorze lub korzystać z konta walutowego. Jeśli ich zapomnisz -zawsze możesz wypłacić kasę z bankomatu, tam raczej nie pobierają za to dodatkowych pieniędzy,  możesz wyjść tylko trochę do tyłu orzez opłaty za przewalutowanie.
  • przejściówkę na angielskie gniazdko – są inne, ale kupisz ją nawet za funta np.w Primarku
  • power bank
  • kosmetyki  o pojemności max.100 ml – inaczej zostaną wywalone na lotnisku
  • Internet – chyba najlepiej z niego korzystać w miejscach, gdzie jest dostęp do darmowego wifi (chyba każda knajpka, centra handlowe, czasem przystanki i niektóre budki telefoniczne). Ewentualnie jeśli nie chcesz szukać sieci, to bardziej od roamingu (przynajmniej mojego) opłaca się kupić angielską kartę, np. Lyca Mobile, z której kiedyś korzystałam i byłam bardzo zadowolona:)
  • Ogólnie pamiętajcie,  że jest tam teoretycznie 5x drożej i nie dajcie zwieść się tzw. funciakom (Poundland),  gdzie wszystko kupicie za funta.. Ja się połasiłam na rzeczy za ok.20 funtów,  co oznacza, że pożegnałam się ze stówką, a nie kupiłam niewiadomo ile rzeczy, głównie słodycze 😛

A czego nie brać? – wody. 2 razy mi wyrzucili przy odprawie, zapominam o tym i niestety nie spakowałam słoiczka z masłem orzechowym do bagażu dokupionego i też wylądował on w koszu.. Warto pakować się z głową, spojrzeć co można przewozić, a czego nie, no i nie brać ze sobą niewiadomo ile rzeczy, ale o tym każdy chyba wie już jak się zapakować. Jeśli macie w planach zakupy u Prajmaniego to polecam dokupić bagaż na drogę powrotną, nie jest to drogie, a później na lotnisku nie trzeba przepłacać.

Więcej o miejscach, które sama zwiedziłam opowiem w kolejnym poście, ściśle już związanym z tym, co mi się spodobało.. Obiecuję też, że będzie dużo więcej zdjęć. Trochę ich zrobiłam i chciałabym się tutaj nimi podzielić. :)

Na dzisiaj to wszystko, mam nadzieję, że jeśli będziesz tam lecieć pierwszy raz – to przydadzą ci się te wskazówki. Ja musiałam w większości dojść do tego sama, zajęło to pewnie 2-3 razy dłużej,niż jeśli wszystko bym wiedziała od razu.

Bardzo też dziękuję za pomoc koleżankom, które służyły radami i Kasi, dzięki której miałyśmy świetny nocleg obok lotniska :)

A Ty już byłeś w Anglii? Może masz jakieś praktyczne wskazówki o których ja zapomniałam? Miło mi będzie jak się nimi podzielisz:)

Do następnego!

Fox

  • http://czytaj-na-walizkach.pl/ Czytaj na walizkach

    Praktyczne i potrzebne wskazówki :) Akurat się zastanawiam nad kupieniem biletów, Twój post przekonuje mnie, że warto, pytanie czy się z pracą da ogarnąć, ale zobaczymy :) Ja bym chyba od razu wybrała Londyn i tam szukała czegoś na AirB&B :)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      To trzymam kciuki! Tam wiosna już od dawna, więc pewnie pogoda będzie fajniejsza i będzie cieplej – mam nadzieję :) powodzenia!

  • http://www.smiley-project.pl/ Smiley Project

    Podobnie to w sumie wygląda do kilku krajów 😉

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Racja, czyli są uniwersalne 😀

  • http://okiemmaleny.pl M.Malena

    Bardzo uniwersalne porady :)

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Fakt, przydadzą się też w podróży do innych krajów :) tylko inne miejsca do zwiedzania trzeba sobie szybciej ogarnąć 😀

  • http://najlepszapora.pl Milena | najlepszapora.pl

    Bardzo fajne i cenne wskazówki. Odwiedzenie Anglii ciągle przede mną, więc ten tekst z poradami zapisuję sobie na potem, żeby te koszty podróży zminimalizować. Przecież na zakupach oszczędzać nie będę 😀

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Dziękuję kochana! No właśnie, na zakupach też nie oszczędzałam, więc warto się na nie przygotować 😀 trzymam kciuki za podróż!:)

  • http://beautymaniak.pl Patrycja Ujazdowska

    Przydatny wpis! Jak dla mnie takich nigdy za wiele, bo są mega pomocne w praktyce i od razu wiadomo czego się spodziewać :) Bardzo chciałabym kiedyś odwiedzić Wyspy i wierzę, że w te wakacje tak właśnie się stanie 😀

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      To ja mocno trzymam kciuki, aby się udało! Warto:) tym bardziej jak ceny biletów są tanie i można na tym trochę zaoszczędzić. Pozdrawiam i tak na zapas już Ci życzę udanej podróży! :))

  • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

    Osom że Fox się dobrze bawił i sprytnie podróż ogarnął 😀
    ps.To co teraz? Juesej? 😀

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Osom,osom! Dałam radę 😀 teraz mogę wszystko, nawet juesej, ale mnie jeszcze nie stać ? :D:D

      • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

        hehe, a wizę masz? bo ja ani kasy ani wizy 😛 😀

        • http://foxintheforest.pl dagafox

          Słuszna uwaga:D wizy też brak!
          Chyba ta podróż trochę sibie poczeka 😀

          • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

            Podróż nie zając 😉

  • http://www.gabrieladeda.pl Gabriela

    Czytam i cieszę się, że tyle tutaj fajnych rad, a jednocześnie płaczę, bo Luby właśnie (od jakiejś godziny) jest w Londynie i mnie cholera jedna nie wzięła ze sobą. :DDD
    Wyrzucili Ci masło orzechowe? ;_; O matko, ci ludzie nie mają serca! Tego nie lubię na lotniskach najbardziej – wszystko musi być albo w dużym bagażu albo w koszu… Ja rozumiem względy bezpieczeństwa i w ogóle, ale wyrzucać MASŁO ORZECHOWE?! Skandal! :< 😀

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      No co Ty, że Twój Luby tam jest?! Aaa zazdroszczę :)) no nieładnie, ze Ciebie nie zabrał! ?
      Wyrzucili…-_- i to takie 100%natural i na oleju kokosowym, że sama się jarałam jak je kupiłam i chwaliłam wszystkim jakie tam fajne rzeczy można dorwać i niedrogo..no nie mają serca. Ja nie wiem jak tak można było postąpić, a żeby mi dawalić, to wywalili też pięknie pachnący wanilią peeling ? rozumiesz? Podli ludzie ??

      • http://www.gabrieladeda.pl Gabriela

        Ej nie no, to już jest przegięcie… ;____; Pracownicy lotniska powinni sobie chyba uświadomić, że jeszcze nikt nigdy nie zabił nikogo w samolocie peelingiem albo masłem orzechowym. ?

        • http://foxintheforest.pl dagafox

          Właśnie.. Wiedziałam, że mnie zrozumiesz! ❤ próbowałam im to uświadomić, ale jak do ściany -_- ludzie bez serca, poza tym szkoda by mi to było wykorzystywać na robienie komuś krzywdy ?

  • http://socjopatka.pl Dagmara | socjopatka.pl

    Pamiętam mój wyjazd do Londynu i wydane pieniądze! 😀 Niestety jest tam dość drogo. Szczególnie jak dopadnie szaleństwo w Primarku. :) My też połasiliśmy się na płatne atrakcje, jak muzeum figur woskowych, o którym wspominasz i muzeum shreka, które było dla mnie największą atrakcją i nigdy tego nie zapomnę. :D:D hehe. 😀

  • http://www.makehappylife.pl Make Happy Life

    Anglia ciągle przede mną, ale słyszałam od znajomych, że trzeba uważać co i gdzie się kupuje bo drogo. Fajna podróż, zazdroszczę :) Sama chętnie bym się wybrała, od tak teraz już! :)

  • Kamil

    Dokładnie pokrywa się to z moimi obserwacjami, choć latałem do UK jakies 10 lat temu… nic się nie zmieniło :)

  • http://portaceleste.wordpress.com/ portaceleste

    Hyde Park nie jest największym parkiem w Londynie, a w National Gallery nie straszą dinozaury, bo to galeria sztuki…

    • http://foxintheforest.pl dagafox

      Fakt! Dzięki za czujność, przekręciłam dość istotne informacje..chodziło mi o Natural History Museum, pisanie posta na zmęczeniu robi swoje.. już poprawiam ? pozdrawiam!