aplikacje

#Moje ulubione aplikacje na telefon

W dobie smartfonów ciężko byłoby się bez nich obejść. Pomagają, wypełniają czas, są super funkcjonalne i wykonują za nas często kawał roboty. Mowa oczywiście o aplikacjach, których dzisiaj jest coraz to więcej, a wybór jest już tak szeroki, że często nie wiadomo na którą się zdecydować.

Kiedyś można było się bez nich obejść, dzisiaj jest ciężko. No cóż, takie mamy czasy. Przede wszystkim to chyba w wielu przypadkach oszczędność czasu jeśli trzeba coś szybko znaleźć, sprzedać, kupić, zrobić..

Uwielbiam tego typu wpisy, bo sama zawsze coś dla siebie wyciągnę ciekawego, dlatego postanowiłam się też podzielić swoimi ulubionymi aplikacjami na telefon, które poniekąd ułatwiają mi życie, a może i pomogą się komuś zdecydować na ściągnięcie którejś z nich.

Dla jasności – używam Xperii na androidzie, więc nie orientuję się czy wszystkie te appki będą na iPhony czy Windowsy. Myślę, że pisanie o aplikacji typu Facebook, Instagram, Messenger jest zbędne, bo chyba większość ma je zainstalowane na telefonie. Czasem się zastanawiam czy nie wyłączyć powiadomień, bo są to niezłe pożeracze czasu, ale jakie rozrywkowe 😉

Zrobiłam mały tematyczny podział:

Podróżnicze

  • Jakdojadę.pl: Nie jeden raz uratowała mi tyłek, gdy uciekł mi tramwaj lub gdy nagle musiałam sprawdzić czym dojadę w konkretne miejsce. Myślę, że jest raczej znana, a jeśli ktoś jeszcze o niej nie wie – to polecam ściągnąć. Szczególnie jeśli podróżujecie do innych miast i korzystacie z komunikacji miejskiej – jest bezcenna! Pokazuje mapę i trasę przejazdu, łącznie z przesiadkami. Współgra z GPSem więc nawet jeśli jedziesz po obcym mieście to zgubienie się jest raczej niemożliwe! Określa lokalizację,  więc nie musisz znać nazw przystanków – często wystarczy nawet nazwa obiektu,  do którego się wybierasz. Do działania potrzebny jest tylko internet.Jakdojade
  • SkyCash – apka, o której mało kto wie, przynajmniej z moich znajomych, a już nie jeden raz uratowała mi tyłek ( tak, ta też potrafi uratować :D) przed mandatem. Zapominam kupować bilety, przezwyczajona faktem, że miałam go na urbankarcie, ale od kiedy skończyłam studia, za każdym razem muszę go sobie kupować w automacie.. Za pomocą SkyCash’a zrobisz to szybko i przez telefon. Trzeba mieć tylko dostęp do internetu. Dobra wiadomość jest taka, że działa w większości dużych i tych mniejszych miast w Polsce i kupisz też bilety pociągowe, czy parkingowe. Pojawia się coraz więcej opcji.  Ja już nie martwię się, że nie zdążę wsiąść w pociąg z powodu ogromnych kolejek na dworcu. Gdyby każdy o niej wiedział, pewnie panie w kasach nie miałyby zbyt wiele pracy i może byłyby milsze 😛 Poza tym korzystam z niej nawet momencie pisania tego postu- wracałam ze szkolenia w obcym mieście i prosto po nim biegłam na pociąg. Kolejki w kasach niemożliwe i jeszcze znajdź tu dziewczyno właściwy peron, który był ukryty za 7 zakrętami – mission almost impossible. Tymczasem bilet zakupiłam pod koniec szkolenia przez appkę – szybko i wygodnie. Warunek: dostęp do internetu i kasa na koncie, bo od razu ściąga.Skycash
  • NextBike – czyli rowery miejskie. Jeśli masz do nich dostęp w swoim mieście, wystarczy mieć tę aplikację, by wypożyczać rower i jeździć gdzie Cię tylko koła poniosą 😉 Ja korzystam nałogowo, szczególnie kiedy nie mam przy sobie własnego roweru, albo się spieszę, uciekł mi tramwaj lub jest gorąco i jazda tramwajem, czy autobusem to jedna wielka udręka i nie chcę się smażyć jak orzeszki w karmelu:P. Poza tym – do 20 min jeździsz za free, więc mnie to akurat przekonuje. 😀
  •  Booking.com – jeśli awaryjnie potrzebujesz noclegu, to prawie niemożliwe, że tutaj nie znajdziesz. Dla mnie szukanie czegoś przez internet pytając wujka Google to już przeżytek. Jeśli mam tego typu aplikacje, które wyszukują najlepsze i najbardziej okazyjne oferty, to jestem na TAK! Jeszcze mnie nie zawiodła, a często oferuje dodatkowe wskazówki co do miejsca wycieczki, zdjęcia obiektu, oceny..a to jest jednak ważne, nieprawdaż?:) Podoba mi się, że można sobie przefiltrować opcje i wybrać tylko te, które nam odpowiadają np, pod względem ceny, ilości osób w pokoju, czy odległości od centrum.
  • AirBnb– podobna do Booking.com, z tym że oferuje zazwyczaj kwatery prywatne. Możesz znaleźć nocleg tak na prawdę na całym świecie u gospodarzy, którzy także są oceniani przez swoich gości. Wielkim plusem jest to, że można złapać na prawdę okazyjne ceny. Minus jest taki, że pobiera dodatkową opłatę z karty kredytowej, ale to może zależy od rodzaju karty..
    Ja osobiście ją uwielbiam i korzystałam już nie raz – w Polsce. Jeszcze się nie zdarzyło, abym źle trafiła, czy zdjęcia były niezgodne z rzeczywistością. Gospodarze są zaufani i zazwyczaj bardzo,bardzo pomocni + mamy pełny wgląd w mieszkanie, czy pokój, który będziemy wynajmować.
  • E-podroznik.pl – kolejna rzecz, która pomaga znaleźć jak najlepszy transport – międzymiastowy. Oczywiście, że najczęściej korzystam z Polskiego Busa, czasem PKP, ale gdy nie mam pomysłu to sięgam po e-podróżnika. Zdarza się, że można tam kupić okazyjnie bilety, no i największy plus – nie trzeba wchodzić na stronę internetową i ręcznie wpisywać cały adres strony, miasta itd. Aplikacja śmiga znacznie szybciej, dlatego warto ją mieć.

Nauka języków:

  • iFiszki+ Hiszpański – nauka przez fiszki bardzo do mnie trafia i robi się to całkiem szybko. Jedyny minus – trzeba mieć trochę wolnej pamięci na telefonie, bo przed pierwszym użyciem aplikacja pobiera z serwera pakiet słówek i nagrań, które będziesz wykorzystywać. Jeśli masz wystarczająco dużo pamięci to bardzo polecam :)
    150 najpopularniejszych słówek jest bezpłatnie, nazwałabym to wersją próbną. Jeśli Ci się spodoba – możesz wykupić pakiet 1000 słówek, czy zwrotów na co dzień itp. W sumie nie jest drogi (14,00 zł), ale lepiej być w 100% przekonanym do tej formy nauki, żeby hajsik nie poszedł w las 😛 Po kilku latach orzerwy od języka można sobie na prawdę sporo przypomnieć :)
  • Ucz się Hiszpański Slowka- kolejna apka do nauki, np, podczas jazdy autobusem/tramwajem.
    Na samym początku jest przeprowadzony z Tobą mały wywiad – imię, motywacja do nauki i ile min dziennie masz na to. Super sprawa! Tylko odpowiedz szczerze :) Na tej podstawie pobierany jest materiał do nauki.
    Jedyny minus – chyba jest tłumaczona z hiszpańskiego – czasem nieudolnie, bo słowa nie zawsze brzmią jak po polsku (nawet w nazwie jest błąd:P), ale nie razi to jakoś strasznie. Początkowo tempo nauki mnie przeraziło, ale po chwili moja mózgownica załapała o co w tym chodzi. Podoba mi się, bo najpierw słuchasz słówka i tłumaczenia – jak powinno brzmieć, a potem robisz ćwiczenia. Mi za pierwszym razem zajęło to niecałe 5 minut i poszło całkiem dobrze. Nawet zapamiętałam większość słówek, więc bardzo na plus!

Zakupy:

  • Cosmetic Scan – bardzo podobna do zdrowych Zakupów. Działa na tej samej zasadzie – skanując kod produktu i mówiąc o składzie. W przypadku kosmetyków łatwo jest się pomylić, często nazwy są trudne do przeczytania, a co dopiero do pojmowania czym jest dany składnik, jakie ma działanie i czy jest dla nas bezpieczny. Jeśli ktoś o siebie dba to warto wiedzieć takie rzeczy. Tutaj także trzeba mieć dostęp do internetu. Zdarza się, że nowe produkty nie są jeszcze w bazie i wtedy można ręcznie dodać cały skład jaki widnieje na opakowaniu. Zajmuje to trochę czasu, ale kosmetyk dzięki temu szybciej może znaleźć się w bazie i być wyszukanym przez inne osoby. Polecam bardzo! W przypadku kosmetyków najciężej mi dobierać produkty, co do których mam 100% pewność, że nie są szkodliwe. Tym bardziej, że UE ma swoje wymogi, ale jak kosmetyk jest produkowany poza UE to już sprawa nie jest taka jasna. No i publikowana rokrocznie lista ze produktami szkodliwymi lub toksycznymi.. Strach się bać, ale lepiej wiedzieć co aplikujesz sobie na skórę!
  • Zdrowe Zakupy – którą poleciła mi ostatnio koleżanka Sweet Little Bunny :) Jestem zachwycona, ponieważ nie zawsze mam czas sprawdzać dziwne składy jedzenia, które kupuję. Aplikacja w szybkim czasie wychwytuje szkodliwe dla zdrowia składniki i mówi mi czy są ok, czy nie. Bardzo ułatwia wybór, szczególnie kiedy ktoś nie jest pewien co oznacza skrót danego składnika. Trzeba mieć dostęp do internetu, bo inaczej nie zadziała. Wiadomo, że najlepiej wybierać żywność o jak najkrótszym składzie, ale czasem trzeba po prostu kupić coś innego i nie zawsze przecież wiemy co się kryje pod E404 😛
  • Clotify – odkryta przeze mnie już jakiś czas temu, ale dopiero się w nią wdrażam i już mi się podoba. Działa trochę jak wirtualny second hand, co szczególnie mi się przydaje w tym momencie. Dla niewtajemniczonych – wyprowadzam się i zależy mi na szybkiej sprzedaży tych niepotrzebnych, ale zadbanych ubrań, więc tutaj mam okazję wszystko wyprzedać. Mam możliwość korzystać z niej jako wirtualnej szafy i robić swoje kolaże ze stylówkami, więc tutaj gratka dla blogerek i osób, które lubią tworzyć takie sety :) Dzięki temu łatwiej też coś sprzedać, bo jak widzisz jak fajnie ta bluzka się łączy z jeans’ami to może cię to przekonać do jej zakupu 😉 To taka wirtualna szafa. Można też przeglądać stylizacje ludzi z całego świata, dlatego dla mnie to przede wszystkim worek inspiracji!  Możesz ją ściągnąć ze strony: www.clotify.com albo z Google Play czy AppStore.
    clotify clotify2

Rozrywka:

  • Snapseed – to tutaj obrabiam swoje zdjęcia na Instagram, czy nawet na bloga. Niektóre z teł, które widzicie u góry wpisów to tła wrzucone wprost z telefonu, obrobione w Snapseedzie wraz z fontami. Dla mnie to najszybszy sposób, szczególnie gdy nie mam pd ręką laptopa, a wrzucam post przez smartfona. Uwielbiam bawić się kolorem, ostrością i intensywnością barw. Chcesz zdjęcie idealnego zachodu słońca? Tutaj wyjdzie Ci to na 100% :)
  • Storytel – jeden z moich ostatnich hitów zeszłego tygodnia. Już dawno zabierałam się do poszukania jakichś fajnych podcastów, albo aplikacji,na której będę miała nieograniczone pole manewru, ale ciężko było cokolwiek wybrać. Zapomniałam całkiem o audiobookach.. I tak pewnego ranka oświeciło mnie w busie, gdy pokonywałam trasę Nysa-Wro. Znalazłam storytel, bo była to jedna z pierwszych aplikacji jaki się wyświetliły.
    Audiobooki podzielone są tematycznie, co ułatwia znalezienie czegoś co nas zainteresuje, można też szukać po tytułach lub sprawdzić co ostatnio jest najbardziej popularne. Dla mnie bomba! Nie raz urozmaiciły mi drogę do domu, czy luźniejszy dzień w pracy 😉 Słucham zamiast radia, a przy okazji sporo się uczę. Jestem nią zachwycona.  Wg regulaminu pierwsze 2 tygodnie są gratis, późnej płatna 29 zł/mc. Rachunek można dopisać do tego za telefon lub ściągane z karty i powiem Wam, że poważnie się zastanawiam czy jej sobie nie zostawić, bo zdecydowanie warto! No i jak na to, że potrafię przesłuchać 1-2 audio dziennie, to się mega opłaca. Ale zobaczymy:) Tę apkę również ściągniecie z Google Play.

Dobra, rozpisałam się – to tyle. Z tych aplikacji korzystam na co dzień i jestem mega zadowolona. Oczywiście są też inne, używane sporadycznie, o których może jeszcze napiszę w przyszłości. Tutaj chciałam zawrzeć małe niezbędniki, bez których prawie nie wyobrażam sobie dnia, bo często mi towarzyszą. Większość możliwe, że jest wam znana, a jeśli nie – to zachęcam do sprawdzenia ich, bo może ułatwią życie i Wam.

A wy jakich aplikacji używacie na co dzień? Jest taka, która szczególnie ułatwia wam życie? Podzielcie się, może razem odkryjemy coś nowego? :)

Ściskam,
Fox

  • http://www.makehappylife.pl Make Happy Life

    Zdrowe zakupy znam i bardzo lubię. Kiedyś wyszłam prawie z pustym koszykiem z zakupów, bo nic nie spełniało dobrych kryteriów 😀

  • http://blingblingmakeup.blogspot.ch/ princess.malpka

    Appki z rozrywki juz sciagnelam :* dziekuje :*

  • http://najlepszapora.pl Milena | najlepszapora.pl

    Snapseed to też moja ulubiona aplikacja do obróbki zdjęć. Wszystko w jednym miejscu, bez konieczności zapychania pamięci telefonu 😀 Bardzo zaciekawiły mnie aplikacje do nauki języków. Mój Hiszpański ostatnio zszedł na bardzo daleki plan i strasznie nad tym ubolewam. Muszę się im przyjrzeć! :)

  • http://fitkola.blogspot.com/ fitkola

    Jakdojade ratuje również mój tyłeczek <3. Mam nadzieję, że i ja niebawem wyruszę świat i skorzystam wreszcie ze słynnych Airbnb/ Booking :). Dzięki za polecajki zwłaszcza te zakupowo-rozrywkowe :*.