20171125_105159-01

Piękna i bestia – zapowiedź wydarzenia + pozytywny egoizm

Czy w wirze codziennych obowiązków znajdujesz czas dla siebie? Dlaczego to takie ważne? I co daje nam 30 minut z samą sobą?

Zadajesz sobie w ogóle czasem tego typu pytania lub zastanawiasz się nad sprawami często drugorzędnymi, bo ważniejsze jest zazwyczaj coś innego? Projekt na jutro, zadanie z pracy, przygotowanie materiału na kolejny dzień, cokolwiek.

Tymczasem okazuje się, że aby nie zwariować i czerpać dobrą energię nie można się zajeżdżać (to nas stresuje), ale trzeba robić COŚ dla siebie, o czym wspomniałam w poprzednim wpisie, mówiąc o presji, która nas dzisiaj otacza.

Stres jest wyniszczający pod każą postacią. Okazuje się, że długotrwały stan, gdy się denerwujemy może prowadzić do różnych powikłań zdrowotnych, nawet tych poważnych.

Kobiety, o których dzisiaj będę wspominać przeżyły w swoim życiu wiele stresów, również tych związanych z chorobą.

Wpis dedykuję sobotniemu wydarzeniu, który odbędzie się już w ten weekend w Nysie, a zwie się „Piękna i Bestia – historia niezwykłych kobiet”.

Projekt dotyczy kobiet, które chorowały / chorują na nowotwór. Ciężka choroba, która wywraca życie do góry nogami, często odbiera pewność i wiarę w siebie, co dodatkowo komplikuje sprawę. W całym tym wydarzeniu chodzi o to, by przywrócić bohaterkom utracone poczucie piękna, pewności siebie i siły. Pokazać im, że są dzielne i mogą normalnie żyć, a to jest niezwykle ważne.

Główne bohaterki miały wykonaną piękną sesję zdjęciową przez organizatorkę i pomysłodawczynię projektu – Monikę Wieję-Baczyńską. Pracował przy tym sztab profesjonalistów, którzy dbali o to, by panie mogły się poczuć jak prawdziwe księżniczki.

W najbliższą sobotę odbędzie gala finałowa, z pokazem mody i wieloma różnymi aktywnościami: będzie wystawa zdjęć, teatr, występy taneczne, pokazy, panele dyskusyjne z psychologami, przyjadą też znane osobistości, z którymi też będzie można porozmawiać. Jednym słowem – będzie się działo i zapowiada się niezwykłe wydarzenie, przy którym pracuje cała masa osób. Jeśli ktoś jest z Nysy, okolic – to serdecznie zapraszam – już jutro 25.11.2017 r. o godz.16. Wstęp wolny!

Cudowne jest to, że sporo ludzi pokazało, że nie za wszystko trzeba brać pieniądze, bo są rzeczy ważne i ważniejsze. Czasem wystarczy odrobina chęci, by można było zrobić coś dobrego charytatywnie, angażując się w akcję, poświęcając swój cenny czas i energię po to, by ktoś, kto tego potrzebuje mógł poczuć się lepiej.

„Fajnie jest mieć poczucie, że dzięki twojej pracy, zaangażowaniu świat może być choć trochę lepszy niż 5 minut temu” – wczoraj usłyszałam to mądre zdanie (o dziwo w tv!) i zupełnie się z nim zgadzam. Przy tym idealnie oddaje ideę projektu.

Całe przedsięwzięcie wzbudziło we mnie wiele przemyśleń, przypomniało co jest najważniejsze w życiu. Czy jesteśmy chorzy, czy zdrowi – w każdym stanie nie powinniśmy zapominać o tym, by żyć pełnią życia..jakkolwiek by to nie zabrzmiało i na tyle, ile pozwalają nam na to siły.

Pamiętajmy o tym, by realizować swoje pasje, dążyć do marzeń i nie zamykać się w domu, z dala od ludzi, bo chyba nie ma gorszej rzeczy niż samotność, wyobcowanie..

Wśród bohaterek jest np. 70-letnia kobieta, która pomimo choroby żyje na 100%, skacze na bungee, robi inne szalone rzeczy, na które większość by się nie odważyła. Wydawałoby się, że wszelkie lęki wyparła z siebie.

Trzeba znaleźć w sobie siłę, by poukładać sobie w głowie, uspokoić się, nie dać nerwom przejąć nad sobą kontroli. Starać się, by żyć na luzie, bo stres zabija..pod każdą postacią. A trzeba też pamiętać o sobie: o tym, co lubimy robić i znaleźć każdego dnia chwilę na rzeczy, które sprawiają nam przyjemność i sprawiają, że czujemy się lepiej. Każdemu bez tego jest ciężko.

Projekt ma pokazać niezwykłość tych kobiet, ich siłę w codziennych zmaganiach i piękno, które ma przecież w sobie każda z nas, tylko czasem o tym zapominamy.

Kobiety ogólnie są niezwykłe, każda bez wyjątku. Coraz częściej mówi się o definicji kobiecości, ludzie czasem wręcz wykłócają się co jest kobiece, a co nie jest i jak kobiety powinny wyglądać.

Tymczasem, osobiście uważam, że nie ma na to jednej odpowiedzi. Nie ma też dwóch identycznych osób, więc dążenie do względnie przyjętego ideału mija się z celem, bo każda z nas ma inny typ urody, inne tuty i zmienianie ich na siłę mija się z celem, bo idąc tym tropem – każdemu pasuje coś innego. Są różne typy, nikt nie jest doskonały, ale za to każdy może o siebie zadbać, a to już pierwszy krok ku temu, by się samej ze sobą poczuć lepiej i pewniej.

W dbaniu o siebie nie mam na myśli tylko i wyłącznie spraw urodowych. Poza nimi bardzo ważne są też kwestie zdrowotne, takie jak aktywność fizyczna, zdrowe odżywianie się, czy badanie. Zwracając uwagę tylko i wyłącznie na powierzchowne aspekty, nie do końca jesteśmy w stanie o siebie zadbać, dlatego tak ważne jest, by patrzeć na to kompleksowo.

W ferworze codziennych spraw, bardzo często zapominamy o sobie i o tym, że oderwanie się od rzeczywistości jest potrzebne. Czy to oddając się pasji, spotkaniu z koleżanką na kawę, pogaduchy, zakupy, wyjazd, koncert, czy cokolwiek innego, co daje nam radość. Dzień bez uśmiechu jest dniem straconym, a to nas odstresowuje, dlatego uważam, że warto o tym wszystkim pamiętać.

 

A Ty jaki masz sposób na odstresowanie się? Żyjesz pełnią życia, czy czasem o tym zapominasz? Daj znać!

Fox