#NIE PYTAM, BO BOJĘ SIĘ ODMOWY

Temat tegoż wpisu objawił mi się jak zwykle podczas niezwykle ważnych czynności życiowych, mianowicie pod prysznicem, gdy brałam wieczorną kąpiel. Dziwne, że w ogóle zapamiętałam, jak miało to brzmieć, bo zazwyczaj gdy wpadam na genialne pomysły w takich sytuacjach, to większość z nich niestety wylatuje razem z wodą do odpływu i dlatego pewnie nadal nie jestem milionerem..
(więcej…)