Sklepowe ściemy, czyli jak robią nas w balona.

To jest ten dzień. Robisz zwykłe zakupy przed pracą/po pracy.. wiadomo – rutynowa sprawa, nie wymagająca żadnych szczególnych umiejętności. No może jednak mile widziane są podstawowe zdolności matematyczne, ale tylko po to, żeby nie dać się zrobić  w balona i w miarę ogarnąć ile tym razem przepuścimy hajsiku. Jeśli o to nie dbasz, to nawet takie sprawności są zbędne, ale do rzeczy. (więcej…)